środa, 5 października 2011

Konkubent mamy


Mama była zakochana w swoim partnerze. Po rozmowie ze mną i pomimo moich protestów pan wprowadził się do nas. Mama była tak bardzo szczęśliwa że jej szczęście udzieliło się i mnie. Tata zostawił nas zaraz po moim urodzeniu. Wychowywała mnie sama i nieraz nie umiała związać końca z końcem. Mój ojciec nie chciał płacić alimentów. Wiedząc o tym wszystkim przestałam protestować, niech jest szczęśliwa. Widziałam że ojczym spogląda na mnie co raz bardziej natarczywie. Powiedziałam o tej sytuacji mamie. N          ie chciało słuchać. Krótko stwierdziła że to są moje wymysły. Matka musiała wyjechać w delegację. Zostałam sama z tym panem. Najpierw chciał wejść do łazienki podczas mojej kąpieli. Używając pretekstu że jest mu coś z łazienki bardzo potrzebne. Nie byłam głupia nie otworzyłam. Po wyjściu z łazienki  poszłam do swojego pokoju. Już tam był już czekał. Nie miałam szans , zgwałcił mnie. Nie powiedziałam nikomu , pełna wstydu i upokorzenia. Zaszłam w ciąże z ojczymem. Po tym fakcie wyprowadził się od nas . Zostawił pamiątkę po sobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz